Wystawa sztuki „ALBUM RODZINNY” w Galerii Po Prawej Stronie Wisły

6 kwietnia 2016, by , Dodaj komentarz

Warszawska Galeria Sztuki Po Prawej Stronie Wisły i WhyART zapraszają na wystawę „ALBUM RODZINNY”  Agnieszka Żmudzińska, A.Zuzanna Żmudzińska, Zdzisław Żmudziński.

Zdzisław Żmudziński 54 x 50  cm olej  2015

Zdzisław Żmudziński 54 x 50 cm olej 2015

ZDZISŁAW ŻMUDZIŃSKI
Imago mundi Zdzisława Żmudzińskiego tworzą kształty znajome i rozpoznawalne. Obrazy malarza zaludniają przedmioty wyjęte z codziennego otoczenia, z pozoru „brzydkie” i niechciane, które wyzwolone z potoczności i wprowadzone w nowe pole asocjacji, stają się elementem plastyki. Tym samym zyskują na znaczeniu. Przez fakt wydobycia ich z rzeczywistości i zamknięcia w obrazie artysta utrwala je, udziela azylu, przenosi w wieczność dając im nowe życie w sztuce. Dzięki temu zabiegowi artystycznej interwencji znajome i trywialne przedmioty wyzbywają się ciężaru swojej poprzedniej egzystencji, ulegają metaforyzacji i zamieniają się w byty enigmatyczne. Oderwane od przynależnych im funkcji, odsłaniają nieraz zdumiewające sensy, okazują się zawierać w sobie tajemniczą, nieznaną, inną rzeczywistość i zupełnie nową jakość.

Cykl prac „Niechciane Pejzaże” wiąże się z materialnymi realiami przyrody, krajobrazu i architektury Śląska. Artysta odcina się jednak od zwykłego katalogowania. Prace nigdy nie mają charakteru studyjnego. Przeciwnie, mocno akcentowana jest w nich cecha spontaniczności.

Żmudziński odwołuje się przede wszystkim do gęstego od emocji anturażu pamięci. Maluje projekcje krajobrazu poddanego refleksyjnej recepcji i estetyczno-emocjonalnej ocenie. Świat widziany przez malarza ulega syntezie, artysta dokonuje radykalnych przesunięć w sposobie ukazywania przedmiotów, a poprzez izolacje szczegółów wydobywa nowe źródła abstrakcji z minimalistycznych motywów. Wszystko to służy spotęgowaniu wyrażanych emocji , które rodzą się z kontaktu świata zewnętrznego i rzeczywistości wewnętrznej. Mówiąc słowami Herberta – Żmudzinski „słucha rad wewnętrznego oka”. Ów sposób patrzenia sprawia, że unikając mimetycznego odtworzenia rzeczywistości, artysta skupia uwagę na pamięci o niej. Portretowane pejzaże stanowią jedynie pretekst do ukazania tego, co ulotne: chwil, nastroju, wspomnień, klimatu miejsca.

Twórczość malarska Żmudzińskiego ukazuje go jako mistrza koloru. Pierwszy odbiór dzieła związany jest organicznie z odczuciem barwy – zawsze wypośrodkowanej, wysmakowanej, działającej z niezwykłą dyskrecją. Środki kolorystyczne są zredukowane do zawężonej, skrajnej ascezy. W przeważającej większości obrazów dominują brązy, ugry i beże zestawiane z czystymi błękitami oraz okazjonalnymi akcentami czerwieni. Popisem prawdziwej maestrii jest zamknięcie w jednej tonacji nieprzebranego bogactwa barw. Artysta udowadnia, że skromna baza środków nie musi oznaczać ubogiego rezultatu, a zminimalizowany w swej formie przekaz może dać maksymalny efekt; oszczędność, a nawet pewna powściągliwość formalna działają bowiem zaskakująco.

Umiejętność malarskiego przekroczenia banalności wyselekcjonowanych motywów buduje szczególną aurę obrazów. To co decyduje o sile tego malarstwa, to pobudzające spojrzenie na zdewastowane obszary rzeczywistości, potrafiącej zaskoczyć uważnego obserwatora swym pięknem. Malarstwo Żmudzińskiego uczula na to, co niezauważalne, pospolite i zwyczajne. Uniwersum języka wypowiedzi artystycznej uczynił on studium drobnego wyimka wartkiego strumienia świata i poszukiwania możliwości estetycznych w pozornie zużytej przestrzeni.

Wnikliwość, z jaką Żmudziński przygląda się otoczeniu, jest wyjątkowa i stanowi wartość, dla której ta twórczość jest tak cenna i wciągająca. Przypomina plastyczny moralitet, w którym artysta snuje głęboko humanistyczną, ekologiczną refleksję nad trwałością elementów przyrody i kondycją człowieka w tym kontekście. Perspektywa ta pozwala czytać jego obrazy jako twórczą próbę porządkowania obrazu świata we własnym wnętrzu i odgadnięcia złożoność własnego skrawka egzystencji.

Kurator wystawy “ALBUM RODZINNY” – Aleksandra Gieczys – Jurszo

 

Agnieszka Żmudzińska  100 x 70 collage

Agnieszka Żmudzińska 100 x 70 collage

AGNIESZKA ŻMUDZIŃSKA
Malarstwo, rysunek i kolaż to nie wszystkie dziedziny twórczości Agnieszki Żmudzińskiej. Dopełniają ją realizacje sceniczne. I zdaje się właśnie, że to teatr dostarcza klucza do opisu podejścia artystki do pracy nad obrazem. Niczym przemyślny reżyser gier materiałowych i znawca technik ich obróbki, Żmudzińska kreuje swoje przesycone klimatem liryki i nostalgii przedstawienia.

Gdyby jednak usunąć z obrazów anegdotyczne warstwy, ujrzelibyśmy świadomość artystyczną rodem z awangardy; skupioną na rozwiązaniach formalnych i konstrukcyjncyh. Proces powstawania obrazów Żmudzińskiej jest bardzo skomplikowany, zasługuje więc na należną uwagę i uznanie. Artystka zgłębiając możliwości podłoża stale poddaje go licznym eksperymentom. Zafascynowana możliwościami fakturowymi użytych surowców wzbogaca plastyczne powierzchnie kompozycji. Indywidualnie preparowane elementy rysunkowe i graficzne tworzą bogatą strukturę pęknięć, nierówności, chropowatości. Wszystkie te procesy obróbki i transformacji obrazu, dają w konsekwencji bardzo zaskakujące efekty końcowe.

Sensualną urodę prac potęguje bogata skala tonalna, przenikanie się kolorów, ich gradacja od ciemności ku światłu. Barwne harmonie są wygaszone, uspokojone, nasycone srebrzystą szarością i sepią. Ten czysto estetyczny, polegający na zmysłowych wrażeniach wymiar prac nie zdominował na szczęcie ich pozostałych elementów. Niemniej ważny i równie intrygujący jest ich potencjał narracyjny.

W swojej twórczości artystka nawiązując do przebogatych wątków historycznych. Jej prace można rozpatrywać w kategorii dialogu z dziełami klasyków malarstwa. Jest to dialog pełen szacunku. Składając hołd tradycji sztuki, Żmudzińska jednocześnie daje pokaz zręczności w żonglowaniu konwencjami. Związek z przywołaną tradycją rzadko ujawnia się bezpośrednio, dotyczy raczej czegoś bardziej ogólnego, pewnej poetyki, esencji. Wyławiając z kontekstu i wykorzystując elementy estetyki minionych epok, artystka posługuje się nimi z sobie właściwą inwencją. Z dbałością o historyczny szczegół na ich podstawie buduje swoją własną, autonomiczną rzeczywistość. Żmudzińska podchodzi do swoich inspiracji bardzo oryginalnie. Ożywione ikonosfery i „duch czasów” zjawiają się teraz w nowym, innym wymiarze i przestrzeni, przefiltrowane przez wrażliwość, wyobraźnię i talent autorki. Dlatego więc prezentowany na wystawie cykl prac pomimo zbliżenia do sztuki Van Gogha – sugerowanej tytułem i wykreowanym nastrojem – jest tylko pretekstem do tworzenia własnych fantasmagorycznych obrazów. Artystka nie domyka znaczeń ani nie podsuwa ich jednoznacznych interpretacji. Często niezrozumiała – jakby podporządkowana logice snu – dynamika obrazu, tworzy aurę tajemniczości i oddziałowując swoją siłą przekazu na widza przywołując na myśl surrealistyczne konotacje.

Rygory warsztatowe i uszlachetniająca pieczołowitość, z jaką Agnieszka Żmudzińska osiąga swój cel pozwala widzieć w jej twórczości niezwykłe świadectwo artystycznego tempramentu podporządkowanego prawom wewnętrznej dyscypliny. Wytrwałość ta przynosi wspaniałe rezultaty.
Kurator wystawy “ALBUM RODZINNY” Aleksandra Gieczys – Jurszo

 

Agata Zuzanna Żmudzińska  70 x 100 cm 2013

Agata Zuzanna Żmudzińska 70 x 100 cm 2013

AGATA ZUZANNA ŻMUDZIŃSKA

Wśród wielu wątków, które w swojej twórczości tropi Zuzanna Żmudzińska, na pierwszy plan wysuwa się ten dotyczący czysto plastycznych walorów kompozycji. Zarówno notacje sytuacji przestrzennych, obrazy miejsc, wyobrażenia krajobrazu, jak i przedstawienia figuratywne, stanowią pretekst do zgłębiania znaczenia faktur, uderzania kolorem, cięcia płaszczyzny obrazu. Autorka znakomicie czuje materię obrazu. Dlatego trudno nie ulec pokusie interpretacji prac artystki w kategoriach formalnych.

Świadectwem niezwykłych umiejętności jest prezentowany na wystawie cykl zimowych pejzaży. Uproszczone do kilku niezbędnych elementów obrazy uwodzą nas swoją ambiwalencją, jednocześnie w bardzo interesujący sposób dokumentując fascynacje Żmudzińskiej odsłanianiem struktur wizualnych ukrytych w temacie. Artystka wykorzystuje możliwość budowania przestrzeni obrazu za pomocą układów „geometrycznych” plam, które pozostają ze sobą we wzajemnych relacjach i spięciach, co tworzy szczególną dramaturgię dzieła.

Konstytutywne dla malarstwa Żmudzińskiej są także eksperymenty kolorystyczne. Prace artystki pełne są niuansów barwnych. To kolor buduje w nich przestrzeń i jest czynnikiem potęgującym wrażenie abstrakcji. Duże płaszczyzny budowane na stonowanych, chłodnych akordach barwnych, chwytane w kadr intensyfikują efekt nierealności widoku.

Ta wskazana powyżej łączność przedstawienia i abstrakcji w pracach Zuzanny Żmudzińskiej jest bardzo ciekawym materiałem dla dociekań. Dla widza stanowi rodzaj wizualnej zagadki. Artystka bowiem często tworzy obrazy, które cechuje szczególny rodzaj przewrotności. Rzeczywistość zamienia w nich swoje miejsce ze złudzeniem i na odwrót. Obrazy, które – jak się wydaje – nie mają funkcji znaczeniowej i tworzą abstrakcyjne układy, gdy tylko zostaną odpowiednio oświetlone i obejrzane z innej perspektywy, nagle wydobywają z siebie kształty realnie istniejących obiektów.

Kontrapunktem wobec omawianych płócien są – ujawniające niespodziewany narracyjny potencjał- prace oparte na technice kolażu. Reprezentują zupełnie inny świat, wnosząc niezwykłą dawkę liryzmu i udowadniając, że anegdotyczna warstwa w twórczości Zuzanny Żmudzińskiej jednak wcale nie zginęła.
Kurator wystawy „ ALBUM RODZINNY“ Aleksandra Gieczys – Jurszo
image001 (1)

Wystawa sztuki „ALBUM RODZINNY” Agnieszka Żmudzińska, A.Zuzanna Żmudzińska, Zdzisław Żmudziński

Wystawa trwa od 4 marca do 6 maja 2016 r.

Galeria Sztuki Po Prawej Stronie Wisły ul. Konopacka 15/ 1a 03-428 Warszawa

Godziny otwarcia: wtorek – czwartek 14 – 17.00
Piątek 14 – 18.00
sobota 11 – 15.00 lub po umówieniu się telefonicznym lub mailowym.

 


Tagi: ,
W kategorii:


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *