Raj w Zderzaku – wystawa JURRYEGO ZIELIŃSKIEGO 16.9. – 17.10.2015 Galeria Zderzak

8 października 2015, by , Dodaj komentarz

Po pięciu latach od głośnej wystawy „Powrót Jurrego” (Galeria Zderzak i Muzeum Narodowe w Krakowie, 2010), po sukcesie w Nowym Jorku i Londynie (Gallery Luxembourg & Dayan, 2013), Zderzak ponownie przypomina twórczość Jurrego Zielińskiego, największego artysty-buntownika PRL.
Jerzy Jurry Zieliński, Bez przyłbicy, olej na płótnie,  149,5x 200,5 cm, 1971, Dzięki uprzejmości Galerii Zderzak Jerzy Jurry Zieliński, Skromne czuwanie, z cyklu Zmowa rajskich banitów, olej na płótnie, 150x200 cm, 1970, Dzięki uprzejmości Galerii Zderzak

Na fali światowego zainteresowania sztuką pop-artu, obrazy Jurrego są w tym roku pokazywane na wielkich wystawach przeglądowych w Walker Art Center w Minneapolis, Tate Modern w Londynie i Ludwig Museum w Budapeszcie. Jurry, którego malarstwo została trafnie określone przez angielską krytykę mianem „cold war pop” (Apollo Magazine, 2011), stał się w ciągu ostatnich pięciu lat klasykiem pop-artu z dawnej Europy Wschodniej, zza żelaznej kurtyny. Jego klasyczne obrazy z lat 1969-1971 są cenione przez kolekcjonerów.

„Paradis”, wystawa przygotowana w Galerii Zderzak przez Jana Michalskiego, skupiona jest na wyobraźni symbolicznej artysty. Zobaczymy trzynaście prac: kilka wspaniałych dużych płócien, takich jak „Skromne czuwanie”, „Gołąb niepokoju”, „Zdobywca”, czy „Bez przyłbicy”, kilka mniejszych, lecz ważnych dla filozofii sztuki Jurrego („Wytnie nas czas”, „Luft”), a także – uwaga! – formy przestrzenne.

Osią wystawy będzie obraz raju, czyli tytułowy „Paradis” – pejzaż rodzinnego Paradyża k. Opoczna, który Jurry wielokrotnie malował i do którego powracał. Naiwny i nieporadny szokuje w zestawieniu z wyrafinowaną formą popowych obrazów, z ich skondensowanym, poetyckim językiem i wewnętrznym napięciem, tworząc antynomię wiele mówiącą o naturze artysty.

i imitatorem. Może dlatego, po długim okresie milczenia, którym otaczano go w Polsce, jego sztuka jest obecnie doceniana w świecie.


Tagi: ,
W kategorii:


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *