Najsłynniejsze akty wandalizmu w sztuce

7 marca 2014, by , 1 komentarz

Nie od dziś wiadomo, że sztuka pełna jest kontrowersji, nie stroni od tematów tabu i nie uznaje świętości. Bywa, że swoją bezkompromisowością często obraża i rani uczucia odbiorców. Wszystko to powoduje, że dzieła sztuki niejednokrotnie padały ofiarą kuriozalnych ataków szaleństwa i wandalizmu. 

Ile to już razy w ostatnim czasie słyszeliśmy o zniszczonych rzeźbach, pomnikach i  instalacjach, głównie tych umieszczanych przez artystów w przestrzeni publicznej. Najmniej szczęścia ma chyba słynna już Tęcza Julity Wójcik, która za sprawą swojej symboliki  prowokuje konkretne grupy społeczne.

tecza - Julita Wójcik na tle swojej instalacji

Julita Wójcik na tle swojej instalacji (fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta)

Rolą instalacji, stojącej od blisko dwóch lat na Placu Zbawiciela w Warszawie,  miało być wywoływanie radości i emanowanie czystym pięknem. Od momentu powstania instalacja płonęła już cztery razy – za każdym razem podpalana przez wandali. W listopadzie ubiegłego roku spłonęła doszczętnie podpalona przez uczestników Marszu Niepodległości.

Spalona Tęcza na placu Zbawiciela w Warszawie - listopad 2013

Spalona Tęcza na placu Zbawiciela w Warszawie – listopad 2013 ( fot. PAP/Jacek Turczyk )

Zniszczeniu uległa też instalacja Bestia Maurycego Gomulickiego, która stała na krakowskich Plantach, przy Galerii Bunkier Sztuki w czerwcu zeszłego roku. Neonowy wąż, który miał być atrakcją zafundowaną turystom i mieszkańcom Krakowa, w swym pierwotnym stanie wytrwał tylko tydzień. Został dwukrotnie zdewastowany przez wandali, którzy spowodowali liczne pęknięcia instalacji.

Instalacja Bestia autorstwa Maurycego Gomulickiego

Instalacja Bestia autorstwa Maurycego Gomulickiego (fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta)

Uważa się, że akty wandalizmu na dziełach sztuki, jak i sam termin wandalizm, mają swój początek w wydarzeniach z 455 roku naszej ery, kiedy to wschodniogermańskie plemię Wandalów najechało na Rzym, niszcząc przy okazji wiele dzieł sztuki. W poszukiwaniu metalu Wandalowie wyrywali żelazne klamry spinające kamienie, z których zbudowane były budynki, powodując ich rychłe zawalenie, a nazwa plemienia stała się synonimem osobnika niszczącego wszystko na swojej drodze.

Oto kilka przykładów wandalizmu ze światowej historii sztuki:

Wymarsz strzelców ( Straż nocna ) – Rembrandt

Rembrandt – Wymarsz strzelców (fot.rijksmuseum.nl)

Rembrandt – Wymarsz strzelców (fot.rijksmuseum.nl)

To jeden z najsłynniejszych obrazów znajdujących się w amsterdamskim muzeum Rijksmuseum. Dzieło zostało namalowane w 1642 roku na zamówienie członków obywatelskiej milicji działającej w Amsterdamie. Holenderskie kompanie gwardii cywilnej stanowiły w czasach Rembrandta kluby zamożnych i wpływowych mieszczan, a w salach ich zebrań często wieszano grupowe portrety co ważniejszych członków kompanii. Przy tworzeniu obrazu holenderski artysta zdecydował się zastosować zupełnie nowe podejście i w sposób nowatorski potraktować portret zbiorowy malując bohaterów podczas wykonywania swoich obowiązków służbowych.

Pierwszy raz obraz zniszczono w 1975 roku – został porysowany nożem przez niezrównoważonego umysłowo mężczyznę. Dzieło zostało odrestaurowane, choć pewne ślady uszkodzenia są nadal widoczne. W roku 1990 inny były pacjent szpitala psychiatrycznego oblał obraz kwasem. Na szczęście ochronie muzeum udało się szybko zareagować i szkodliwą substancję zneutralizowano a kwas przeżarł jedynie wierzchnią warstwę lakieru. Ostatecznie obraz został w pełni odrestaurowany.

Cy Twombly

Zniszczony obraz Cy Twombly

Zniszczony obraz Cy Twombly (fot. Boris Horvat AFP/Archives)

Wydawałoby się, że akty wandalizmu spowodowane są zazwyczaj agresją, jednak
w przypadku dzieła amerykańskiego abstrakcjonisty Cy Twombly’a było wręcz odwrotnie – dzieło zniszczono …z przypływu miłości.
Francuska artystka Rindy Sam została w 2007 roku ukarana grzywną po tym jak pocałowała ( pozostawiając jednocześnie rozsmarowany ślad po czerwonej szmince) jedno z dzieł amerykańskiego artysty tworzące tryptyk wystawiany w galerii w Awinion. Co zabawniejsze – obraz będący po prostu czystym białym płótnem był wart bagatela 2,5 miliona dolarów a Francuzka, która jak sama twierdzi nie mogła się powstrzymać, uważała sam pocałunek za spontaniczny wyraz miłości. Niestety dla kolekcjonera sztuki, który był właścicielem tryptyku,  wybryk Sam był niczym innym jak aktem wandalizmu. Ostatecznie w wyniku procesu sądowego „miłośniczka sztuki” została ukarana grzywną wysokości 1500 euro.

Mała Syrenka – Edvard Eriksen

Kopenhaska Syrenka po ataku wandali w 1964 roku

Kopenhaska Syrenka po ataku wandali w 1964 roku ( fot. AP/BJARNE LUETHCKE )

Posąg syrenki, przedstawiający postać z baśni Hansa Christiana Andersena, jest dziś główną atrakcją turystyczną Kopenhagi. Pomnik odsłonięty w 1913 roku wykonał duński rzeźbiarz Edvard Eriksen, a modelką była jego późniejsza żona – tancerka Ellen Price. Słynna syrenka od momentu powstania wielokrotnie padała ofiarą wandalizmu.
Kilkakrotnie oblewano ją farbą i aż dwa razy pozbawiono głowy ( w 1964 i 1998 ). W 1984 roku wandale odcięli jej rękę, a w 2003 przy pomocy materiałów wybuchowych strącili posąg z cokołu.
W 2004 roku mogliśmy zobaczyć Syrenkę szczelnie okrytą burką i owiniętą szarfą z napisem Turcja w UE ?  Był to protest przeciwko podjętej w Parlamencie Europejskim decyzji o rozpoczęciu z Turcją negocjacji w sprawie przyjęcia jej do Unii.

Mała Syrenka w Kopenhadze w 1984 r.

Zdjęcie z roku 1984 ( fot.Getty Images )

Mona Lisa – Leonardo da Vinci

Mona Lisa - jedno z najlepiej chronionych dzieł sztuki, Luwr

Mona Lisa – jedno z najlepiej chronionych dzieł sztuki, Luwr (fot: picture-alliance/ dpa/dpaweb/SIPA )

To jeden z najsłynniejszych obrazów świata a obecnie też jedno z najlepiej chronionych dzieł sztuki. Z uwagi na to iż w przeszłości kilka razy dochodziło do przypadków ataku na renesansowe arcydzieło – umieszczono je za kuloodporną szybą . W 1956 roku Mona Lisa została uszkodzona w wyniku ataku kwasem. W tym samym roku mężczyzna rzucił w obraz kamieniem powodując ukruszenie farby w okolicy łokcia – konserwatorom udało się na szczęście nanieść nową warstwę farby.
Pomimo obecności zabezpieczającej szyby nadal zdarzają się ataki wandalizmu. W 1974 roku, gdy obraz gościł w Tokyo National Museum, kobieta oblała dzieło czerwoną farbą by w ten sposób zaprotestować przeciwko nieudostępnieniu wystawy osobom niepełnosprawnym. Pięć lat temu obywatelce Rosji udało się rzucić w portret ceramicznym kubkiem kupionym wcześniej w sklepie z pamiątkami znajdującym się w Luwrze. Kobieta wyjaśniła potem policji, że była zdenerwowana, bo odmówiono jej francuskiego obywatelstwa.

Fontanna –  Marcel Duchamp 

Fontanna - M. Duchamp 1917

Fontanna – M. Duchamp 1917 ( fot. Getty Images )

Fontanna Duchampa to jedna z najbardziej szokujących prowokacji dadaistycznych. W 1917 roku artysta postanowił wystawić zwykły pisuar jako swoje dzieło podpisując je pseudonimem – Richard Mutt.
Ostatni atak na dzieło miał miejsce 4 stycznia 2006 roku w paryskim Centrum Pompidou. Inicjatorem ataku był francuski artysta performer Pierre Pinoncelli, który posługując się młotkiem rozbił pisuar na kawałki. Na szczęście była to kopia oryginału wartego blisko 3 miliony euro. Pinoncelli znany jest głównie z tego, że do tej pory udało mu się zniszczyć już dwie z ośmiu kopii Fontanny. Pierwszą z nich zaatakował w 1993 roku na wystawie w Nimes. Zanim rozbił pisuar najpierw do niego… nasikał. Francuza ukarano grzywną wysokości 214 tysięcy euro.

Wenus z lustrem – Diego Velazquez

Wenus z lustrem – D. Velazquez

Wenus z lustrem – D. Velazquez ( fot. National Gallery, Londyn)

Od momentu powstania w 1650 roku dzieło wzbudzało wiele kontrowersji – a to dlatego, że malowanie nagich kobiet przez hiszpańskich artystów było w XVI wieku z powodu inkwizycji bardzo niebezpieczne. Obraz Velazqueza przedstawia młodą kobietę – identyfikowaną z boginią Wenus – spoglądającą w lustro podtrzymywane przez Kupidyna.
W 1914 roku sufrażystka Mary Richardson rzuciła się z tasakiem na dzieło Velazqueza wystawione w Galerii Narodowej w Londynie. Mimo, iż udało jej się pociąć go aż siedem razy został pomyślnie naprawiony przez konserwatorów galerii.
Jak wyjaśniła później sama Richardson – jej działania były protestem przeciw aresztowaniu poprzedniego dnia liderki sufrażystek – Emmeline Pankhurst.
„Usiłowałam zniszczyć obraz najpiękniejszej kobiety w mitologii w imię protestu przeciwko rządowi za próbę zniszczenie pani Pankhurst, która jest najwspanialszą postacią w historii współczesnej” – powiedział w oświadczeniu prasowym.
Później udzielając wywiadu dodała: „nie podobał mi się sposób, w jaki mężczyźni całymi dniami gapili się na ten obraz!”.

Mark Rothko

Napis pozostawiony przez Umańca na muralu Rothki

Napis pozostawiony przez Umańca na muralu Rothki ( fot.telegraph.co.uk )

W październiku zeszłego roku wandal zniszczył mural znanego amerykańskiego malarza Marka Rothko znajdujący się w galerii Tate Modern w Londynie. Uszkodzony obraz był fragmentem cyklu namalowanego pod koniec lat 50 – tych XX wieku dla restauracji Cztery pory roku znajdującej się w budynku Seagram w Nowym Jorku. Na krótko przed swoją samobójczą śmiercią w 1970 roku Rothko podarował kilka murali galerii Tate Modern gdzie są obecnie elementem stałej ekspozycji.
Sprawcą zniszczenia okazał się 26 – letni Polak, Włodzimierz Umaniec ( posługujący się również z rosyjska brzmiącą wersją nazwiska Vladimir Umanets ). Napisał on pędzelkiem na obrazie Rothki czarnym tuszem: „Potencjalny przykład yellowizmu” – nawiązując w ten sposób do nieznanego szerzej kierunku w sztuce, którego sam jest współzałożycielem. Yellowism, według niego, wyraża emocje w kolorze żółtym i nie powinien być uważany ani za sztukę ani za antysztukę.
Sąd w Londynie skazał go na aż dwa lata pozbawienia wolności za zniszczenie obrazu

Work No. 227: the lights going on and off – Martin Creed

Martin Creed - Work No. 227: The Lights Going On and Off

Martin Creed – Work No. 227: The Lights Going On and Off (fot.© The artist )

W 2001 roku brytyjski artysta Martin Creed zdobył nagrodę Turnera za pracę zatytułowaną: Work No. 227: the lights going on and off  będącą  pustym pokojem, w którym co 5 sekund na przemian zapalało się i gasło światło. Wywołał tym samym dyskusję o tym, czy coś tak minimalistycznego może być w ogóle uznane za dzieło sztuki. Jacqueline Crofton – brytyjska malarka oburzona werdyktem  – na znak protestu obrzuciła jedną ze ścian jajami. Uznała, że pusty pokój nie jest żadnym dziełem i że malarstwo niedługo stanie się wymarłym gatunkiem sztuki.

Na koniec jeszcze dwa przykłady z polskiego podwórka:

Naziści – Piotr Uklański 

Olbrychski niszczący dzieło Uklańskiego w Zachęcie ( fot. East News )

Olbrychski niszczący dzieło Uklańskiego w Zachęcie ( fot. East News )

W Polsce najbardziej znanymi przypadkami wandalizmu wobec sztuki było zniszczenie dzieł wystawianych w warszawskiej Zachęcie. W 2000 roku aktor Daniel Olbrychski pociął szablą pracę Piotra Uklańskiego na wystawie Naziści, składającą się ze 164 fotosów filmowych przedstawiających aktorów wcielających się w rolę nazistów.

Olbrychski, który do Zachęty przyszedł w towarzystwie ekipy Teleexpressu filmującej całe zajście, zaprotestował w ten sposób przeciwko wykorzystaniu jego wizerunku z filmu Jedni i drudzy Claude’a Leloucha, w którym grał nazistę. Jak sam później powiedział: „Chciałem ukrócić znieważanie mnie i moich kolegów, znieważanie milionów ofiar tej ideologii na świecie”.

La nona ora –  Maurizo Cattelan

Zniszczenie przez posła Tomczaka rzeźby Maurizio Cattelana, Warszawa, 21 grudnia 2000

Zniszczenie przez posła Tomczaka rzeźby Maurizio Cattelana, Warszawa, 21 grudnia 2000 (fot. P.Grzybowski)

W tym samym roku poseł Witold Tomczak zniszczył rzeźbę Maurizio Cattelana przedstawiającą Jana Pawła II przygniecionego meteorytem, która była jedną z atrakcji wystawy uświetniającej 100- lecie Zachęty. Poseł Tomczak wykorzystał nieuwagę ochrony, podbiegł do rzeźby i ściągnął kamień z postaci papieża. Po krótkiej szarpaninie ochrona wyprowadzila Tomczaka z sali. „Meteory kojarzą się z dinozaurami, a nie z papieżem. Moim pragnieniem jest, żeby ta rzeźba zniknęła z wystawy” – tak poseł komentował później swoje zachowanie.
Prokuratura okręgowa w Warszawie chciała przedstawić Tomczakowi zarzut popełnienia przestępstwa i wystąpiła do Sejmu o uchylenie immunitetu. Komisja regulaminowa uznała jednak, że wniosek jest bezpodstawny.
Akty wandalizmu przysporzyły rozgłosu nie tylko samym sprawcom, lecz także atakowanym przez nich dziełom sztuki. Catellan sprzedał swoją pracę za sumę trzech milionów dolarów. Uklański zyskał większy rozgłos, a praca Naziści przez kilka lat należała do jednej z najdroższych prac polskich artystów współczesnych.


W kategorii:


1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *