13. aukcja nowej sztuki Bohema Nowa Sztuka – 12.10.2016

7 października 2016, by , Dodaj komentarz

Pierwszy obiekt z katalogu, rzeźba Michała Wawrzyniaka, jest czymś więcej niż tylko doskonałą, świeżą pracą. To symbol nowej aukcji w Bohemie. Materiały użyte do jej stworzenia nie są szczególnie szlachetne i drogocenne, wysokość w kłębie zwierzęcia również nie jest imponująca. A jednak każdemu koniarzowi zaświecą się oczy – rzeźba galopem wysuwa się na czoło krajowej oferty nowej sztuki – zbyt często mdłej i pretensjonalnej. Prycha na nudne abstrakcje, wysadza z siodła imitatorów i naśladowców. Jednym słowem – to czarny koń rynku aukcyjnego. Dla fanów Wawrzyniaka jest jedno ale: „Clyde”, druga jego rzeźba w katalogu, jest równie dobra. Którą wybrać?

Michał Wawrzyniak, Konik prawie mechaniczny, 2016, rzeźba upcyklingowa, 62x63x18 cm, cena wyw. 700 PLN ,

Michał Wawrzyniak, Konik prawie mechaniczny, 2016, rzeźba upcyklingowa, 62x63x18 cm, cena wyw. 700 PLN ,

A może jednak, po bożemu, malarstwo? Albo jeszcze lepiej – malarstwo, ale robione nie po bożemu, tylko raczej diablo biegłe i kuszące. No bo czy „FreakshowAgnieszki Pakuły był malowany po bożemu? Owszem, ale tylko jeśli doraźny panteon utworzą Król Bólu, Markiz de Sade i Witkacy. „OdrazaKrzysztofa Piętki powstała, a jakże, dzięki iskrze bożej, ale płomień, który zapłonął na płótnie, z pewnością nie ma nic wspólnego z płomieniem ewangelicznej miłości, natomiast ma wiele wspólnego z najbardziej aktualnymi prądami w malarstwie zachodnioeuropejskim. „The father Piotra Ambroziaka to nie Pater Noster, dobrotliwy ojciec i pasterz, lecz raczej hipis przed emeryturą, szokujący dziatki, które myślały, że to one się buntują. Ambroziak osiągnął na rynku coś znaczącego. O jego obrazach mówi się już „Ambroziaki”, bo chodzi w pierwszej kolejności o jego nazwisko, które jest najlepszym certyfikatem. Wychodzi na to, że jako dom aukcyjny powinniśmy dostać medal, bo nie dość, że mamy w katalogu „Ambroziaka”, to jeszcze jest to doskonały „Ambroziak”.

Krzysztof Piętka, Odraza, 2016, olej, płótno, 110x90, cena wyw. 1 500 PLN

Krzysztof Piętka, Odraza, 2016, olej, płótno, 110×90, cena wyw. 1 500 PLN

Piotr Ambroziak, The Father, 2013, akryl, płótno, 133x114, cena wyw. 3 000 PLN,

Piotr Ambroziak, The Father, 2013, akryl, płótno, 133×114, cena wyw. 3 000 PLN,

Obrazy Patryka Różyckiego, Krzysztofa Gila i Pawła Tymcia to, nie przymierzając, trzy rewelacyjne propozycje aukcyjne. Różycki, świeży laureat konkursu malarskiego im. Wojciecha Fangora, niebawem nie będzie studentem, ale dalej będzie wygrywał konkursy. Morderstwa z tłem takiej malarskiej jakości jak na jego obrazie, popieramy! „Cisza” Tymcia to kolejny obraz artysty, który miał skrócone dzieciństwo, bo wcześnie został mistrzem malarstwa. Wypracował styl, który go wyróżnia i uzyskuje wielką siłę wyrazu, wspaniale posługując się kontrastami: starego i nowego, ciemnego i jaskrawego. Wielkim indywidualistą jest też Gil, który nie przestaje hipnotyzować tajemniczymi, pięknymi obrazami. Tak jest i tym razem.

Pawel Tymcio, Cisza, 2016, olej, akryl, płótno, 80x60, cena wyw. 1 000 PLN

Pawel Tymcio, Cisza, 2016, olej, akryl, płótno, 80×60, cena wyw. 1 000 PLN

„Pocałunek przed katastrofą” byłby dla każdego katalogu aukcyjnego ozdobą, niepowtarzalnym dziełem z duszą, na które wytrawni kolekcjonerzy urządzają prawdziwe łowy. Łowcy pereł zwrócą też uwagę na prace „Przepowiednię” Barbary Szal-Porczyńskiej, „Alkowę” Weroniki Pawłowskiej i na intrygującą „Nefretete” Moniki Krasoń. Który z wielbicieli zmysłowego malarstwa nie chciałby spełnienia przepowiedni, zgodnie z którą znajdzie się w jednej alkowie z egipską królową?

Krzysztof Gil, Pocałunek przed katastrofą, 2016, technika mieszan,a węgiel, akwarela, papier, 70x50, cena wyw. 700 PLN

Krzysztof Gil, Pocałunek przed katastrofą, 2016, technika mieszan,a węgiel, akwarela, papier, 70×50, cena wyw. 700 PLN

Osobna uwaga należy się akrylowemu poliptykowi Wojciecha Pelca, który można określić jako apoteoza klasycznego rysunku. Tytuł „Potyczki 4” może wprowadzać w błąd, bo mocno bagatelizuje konflikt o mitycznym wręcz wymiarze. Efekt, w jaki cykl Pelca może odmienić wnętrze w którym zostanie wyeksponowany, można by określić jako „dobra zmiana”, ale pełniej oddadzą go skojarzenia z podróżą w czasie do epoki piękna, odwagi i potęgi.
Przy abstrakcji lubimy odpocząć od interpretowania. Tym razem wytypowaliśmy między innymi pełne charakteru prace młodych Nadii Świerczyny i Krzysztofa Koraba. Malarskiej eksploracji poddali dwa światy, morską toń i mikroświat ludzkiego ciała, za każdym razem uzyskując klasowy, abstrakcyjny krajobraz. Do nieokreślonego wnętrza wniknęła także Aneta Śliwa w pracy z cyklu „Struktura wnętrza”, posługując się jednak innym, wyjątkowym medium, który sama określa jako obraz ceramiczny. Wyobraźnia i nostalgia kierują skojarzenia w kierunku wnętrz starożytnych świątyń i pałaców, po których zostało niewiele albo nic. Czasem fragment kolumny, czasem potłuczone naczynia…

Tomasz Tobolewski, Mój jest ten kawałek podłogi, 2016, olej, płótno, 110x140, cena wyw. 2 000 PLN,

Tomasz Tobolewski, Mój jest ten kawałek podłogi, 2016, olej, płótno, 110×140, cena wyw. 2 000 PLN,

Zapraszamy do obejrzenia prac na wystawie przedaukcyjnej i udziału w licytacji.
wystawa przedaukcyjna: 1.10-12.10
Aukcja: 12.10. godz. 19:00

katalog aukcyjny – www.bohemanowasztuka.pl
katalog i licytacja online na portalach artinfo.pl i onebid.pl


Tagi: ,
W kategorii:


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *