Piotr Pasiewicz ‚Face of Matter’ – 12.06.- 4.07.2014 Galeria Profil, Poznań

10 czerwca 2014, by , Dodaj komentarz

Długo oczekiwany cykl Mattery Deliverance Piotra Pasiewicza doczekał się wreszcie godnej prezentacji na wystawie ‚Faces of matter’ w Poznaniu. Obecność obowiązkowa!
Piotr Pasiewicz, wystawa, Poznań

Cykl Mattery Deliverance różni się znacznie od innych prac artysty. Zamiast dominującej achromatyczności, widza uderza bogactwo kolorów. Soczystych, świeżych, pełnych życia. Niczym fala, zaczynają wypływać z grafik – pełno wśród nich jaskrawych żółci, apetycznych czerwieni i kojącego błękitu. Innowacja ta nie sprawia jednak, że Mattery Deliverance odcina się od charakterystycznej dla artysty stylistyki; wręcz przeciwnie, wzbogaca twórczość Pasiewicza, pogłębia ją i urozmaica.
plakat_50_70_rgb (1) DSC_0089 (1)
W roli głównej artysta tym razem osadził kolor, nie zapomniał jednak o charakterystycznych, malowanych tuszem istotach, które i tym razem kłębią się w przestrzeni obrazów. Fantastyczne monstra, podkolorowane zielenią, zaczynają nabierać charakteru trójwymiarowego – skontrastowane z jaskrawym tłem wypełzają z grafik, porzucają ograniczającą je przestrzeń papieru. Podobnie jak w przypadku poprzednich cykli, artysta i tym razem przyjmuje postać demiurga, który tworzy nowe przestrzenie, nowe światy. Organiczne formy tworzone w czerni i bieli zaczynają nabierać nowego charakteru – poprzez zastosowanie kontrastów barwnych, Pasiewicz delikatnie oswoił swoje monstra. Oglądając Mattery Deliverance, zanurzamy się w spokoju seledynu, skontrastowanego z słodyczą magenty; pulsujące, organiczne formy bardziej przypominają motyle niż postapokalityczny krajobraz.
Mattery deliverance 120-80cm tech mieszana ,2013 (1) 100-100cm tech mieszana..2014 (1)
Zastosowanie odważnej plamy barwnej podkreśla ulotność, nieuchwytność organicznych form Pasieiwcza. Kolor, dotychczas traktowany przez artystę marginalnie, wyciąga stworzone przez niego istoty z przynależnej im otchłani, z limba, tchnąc w ich nozdrza nowe życie. Barwne eksperymenty, prowadzone przez artystę, poszerzają zakres interpretacyjny twórczości – świadczą nie tylko o niezwykle bogatej wyobraźni, ale także o dojrzałości artystycznej.

Pasiewicz nie boi się innowacyjności, nie rezygnuje przy tym jednak z wypracowanej przez siebie konwencji. Poprzez wprowadzenie koloru świat Pasiewicza staje się bogatszy, drażni zmysły widza nie tylko doskonałym rysunkiem, ale także ciepłem rozlanej na papierze farby. Artysta nie tylko ukazuje zróżnicowanie swojej twórczości, objawia także różne oblicza materii – jej wygląd, charakter, kształt. Bawi się formą, materią, nadaje jej nowe, nieznane dotąd znacznie.
120-80 tech mieszana 2014 (1)
„Faces of matter” Pasiewicza to świat niezwykły i pełen sprzeczności. Mimo pozornej niestabilności, wykreowany świat jest zrównoważony i kompletny. Wykreowany przez artystę świat jest tworem skończonym, nigdy jednak nie przewidzieć, jak potoczą się jego dzieje.
Nowopowstałe organizmy Pasiewicz eksperymentuje z stworzoną przez siebie formą, bawi się nowonarodzonym pierwiastkiem: Ich sztuka jest sztuką moją, melodię słyszę chóralną, jak rosną w burzę nawalną, w gromy i wichry się zbroją . Twórczość Pasiewicza jest burzą rzeczywista i totalną, która zachwyca ulotnością formy i dosłownością wyrazu.
120-90cm tech mieszana 2014 (1)

Wystawę Piotra Pasiewicza rozpocznie wernisaż 11.06.2014 o godzinie 18:00 w Galerii Sztuki Współczesnej Profil

O sztuce Piotra Pasiewicza napisała Maja Wolniewska. Zdjęcia dzięki uprzejmości artysty.

Aktualizacja: wernisaż 11.06.2014 (zdjęcia)
IMG_7588 IMG_7589 IMG_7590 IMG_7593 IMG_7595 IMG_7596 IMG_7597 IMG_7598 IMG_7600 IMG_7601 IMG_7602 IMG_7604 IMG_7605 IMG_7606 IMG_7607 IMG_7609 IMG_7610 IMG_7611 IMG_7612 IMG_7613 IMG_7614 IMG_7615


Tagi: , ,
W kategorii: , ,


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *