Spektakularne zdjęcia wulkanu plującego błękitną lawą!

26 kwietnia 2014, by , Dodaj komentarz

indonezyjski wulkan Kawah Ijen to wyjątkowa atrakcja turystyczna. W centrum krateru znajduje się wulkaniczne jeziorko o wyjątkowo kwaśnym pH i intensywnie turkusowej wodzie. Kto jednak  zdoła odwiedzić Kawah Ijen po zachodzie słońca ujrzy niezapomniany widok.  Wieczorami zbocze krateru świeci na niebiesko! Spektakularne zjawisko sfotografował francuski fotograf Olivier Grunevald.

Indonezyjski wulkan Kawah Ijen świeci po zmroku na niebiesko Indonezyjski wulkan Kawah Ijen świeci po zmroku na niebiesko

Tajemniczy efekt to nic innego jak paląca się siarka. Wulkan jest aktywny, a w jego zboczu znajduje się kopalnia siarki. Sam surowiec jest koloru żółtego, jednak pod wpływem wysokiej temperatury rozgrzana siarka ulega zapłonowi i zaczyna płonąć na niebiesko. Efekt najlepiej widoczny jest właśnie po zachodzie słońca.

Indonezyjski wulkan Kawah Ijen świeci po zmroku na niebiesko Indonezyjski wulkan Kawah Ijen świeci po zmroku na niebieskoIndonezyjski wulkan Kawah Ijen świeci po zmroku na niebiesko

Zjawisko nie jest jednak zauważalne każdej nocy. Sam wulkan nie nagrzewa siarki do takiej temperatury by zaczęła płonąć. Dochodzi do tego w specjalnych rurach transportujących surowiec z wnętrza góry. Do zapłonu nie dochodzi jednak za każdym razem, stąd niebieski dym unosi się nad Kawah Ijen niezwykle rzadko.
Indonezyjski wulkan Kawah Ijen świeci po zmroku na niebiesko Indonezyjski wulkan Kawah Ijen świeci po zmroku na niebiesko Indonezyjski wulkan Kawah Ijen świeci po zmroku na niebieskoIndonezyjski wulkan Kawah Ijen świeci po zmroku na niebiesko

Fluorescencyjne opary wyglądają pięknie, nie należy jednak zapominać, że w większej dawce są dla człowieka zabójcze. Wyziewy siarki są silnie trujące, więc dłuższe przebywanie w okolicy krateru może zakończyć się poparzeniem układu oddechowego.

Indonezyjski wulkan Kawah Ijen świeci po zmroku na niebiesko Indonezyjski wulkan Kawah Ijen świeci po zmroku na niebiesko

Więcej zdjęć na stronie Oliviera Grunevalda


Tagi: , ,
W kategorii:


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *