Jak testuje się kosmetyki? – kontrowersyjna kampania w obronie zwierząt

1 listopada 2014, by , Dodaj komentarz

Po ponad dwudziestu latach głośnych kampanii prowadzonych przez obrońców praw zwierząt i ekologów, na terenie Unii Europejskiej obowiązuje całkowity zakaz testowania kosmetyków i ich składników na zwierzętach oraz sprzedaży kosmetyków, które były w ten sposób badane. Niestety wciąż jeszcze ponad 200 koncernów kosmetycznych na całym świecie przeprowadza testy na zwierzętach – najczęściej królikach, szczurach, małpach czy kotach. kosmetyki
Jak przekonują przeciwnicy tych metod, poddawane testom zwierzęta są trzymane w niehumanitarnych warunkach i przeprowadzane badania kończą się zwykle ich poważnym okaleczeniem lub śmiercią. Pomimo obowiązującego zakazu zdarzają się przypadki sprzedaży w UE kosmetyków, które testowane były na zwierzętach w USA czy Kanadzie.W Chinach testowanie kosmetyków na zwierzętach jest wręcz prawnym wymogiem. W Europie dozwolone są nadal testy przedkliniczne, w których cierpią myszy, szczury, króliki czy kury. Ich cierpienie uzasadnia się koniecznością sprawdzenia bezpieczeństwa leków i innych substancji na wiarygodnym modelu badawczym.

Etyczna marka kosmetyków LUSH, od lat walcząca o prawa zwierząt, postanowiła za pomocą ekstremalnego performensu wywołać debatę publiczną na temat niehumanitarnego traktowania zwierząt. Mocno realistyczny spektakl trwał ponad 10 godzin i rozgrywał się na oczach zaszkowanych londyńczyków i turystów. W niecodziennym projekcie udział wzięła 24 – letnia artyska Jacqueline Traide, którą  brutalnie wciągnięto na smyczy na okno wystawowe jednego z sieci sklepów marki, znajdującego się przy ulicy Regent Street. Jacqueline na własnej skórze doświadczyła serii testów jakie przeprowadza się na zwierzętach: przymusowe karmienie, zakraplanie oczu różnymi substancjami, zastrzyki a nawet ogolenie fragmentu głowy. Poszczególne sceny spektaklu, choć wyjątkowo brutalne, reprezentowały tylko ułamek horroru jaki wciąż rozgrywa się za zamkniętymi drzwiami laboratoriów w niektórych rejonach świata. Jak podkreślają organizatorzy akcji, na uwagę zasługuje fakt, iż w odróżnieniu od zwierząt wykorzystywanych w testach, które po serii wielu eksperymentów kończą życie w workach na śmieci, artystka po skończonym performancie była wolna. Jak się później okazało w rozmowie z widzami, znaczna część z nich nie zdawała sobie sprawy, że te archaiczne praktyki są nadal wykorzystywane. Sama artystka była pod mocnym wrażeniem eksperymentów, ale przyznala, że podczas całego performancu nie zaznała bólu. Po 10 – godzinnej akcji wyczerpana powiedziała: „mam nadzieję, że zasieje to ziarno w świadomości ludzi i naprawdę zaczną myśleć co kupują i jakim kosztem zostało to wyprodukowane.”
kosmetyki1 kosmetyki2 kosmetyki3 kosmetyki4 kosmetyki5 kosmetyki6 kosmetyki7


Tagi: , ,
W kategorii:


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *