Erotyka rodem z horroru – Peter Franck nie lubi oczywistości

11 sierpnia 2016, by , Dodaj komentarz

„Większość aktów jest dla mnie po prostu koszmarnie nudna” – mówi niemiecki fotograf Peter Franck. Jego prace to połączenie erotyki i surrealistycznego snu. Celowo pretensjonalne hotelowe wnętrza stanowią tło do niezwykłej opowieści, gdzie erotyka przeplata się z horrorem. Czasami w nierównych proporcjach.
1-1 10 11

Idealne oświetlenie, piękne ciała….”widzieliśmy to tysiące razy” – mówi Franck. Jego zdjęcia prowokują do zadawania pytań – często niewygodnych. Kim jest ta kobieta. W jaki sposób tu się znalazła? Co się właśnie zdarzyło? I dlaczego ten cholerny telewizor jest ciągle włączony?!
Sceny aranżowane przez Francka na pierwszy rzut oka przypominają porno lat 70-tych. Drobne szczegóły wprowadzają jednak element zaskoczenia – atmosferę niepokoju. „Fotografia nie powinna być odczytywalna na pierwszy rzut oka” – mówi Franck.

12 13 14 5 4f20cc27dbc4009a013876fb307718c5_L 167308814bb8fd9061b8ad6798bad7503578071b6d_m 68lx0y8


W kategorii:


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *