Dwie twarze Sebastiana Bieńka w galerii Limited Edition – wywiad z artystą specjalnie dla Whyart

25 września 2014, by , Dodaj komentarz

O cyklu „Doublefaced” pisaliśmy jako jedni z pierwszych w Polsce („Dwie twarze Sebastiana Bieńka” – TUTAJ). Od 22 września, kultowy już cykl fotografii Sebastiana Bieńka można po raz pierwszy w Polsce podziwiać w internetowej galerii Limited Edition. Które zdjęcie było pierwszym, kim jest tajemnicza postać z fotografii i co dalej z portretami – tego wszystkiego dowiecie się z mini wywiadu, którego udzielił nam Sebastian.

023
Bohaterka „Doublefaced” fotografowana jest w zwykłych, codziennie uczęszczanych miejscach jak: sypialnia, metro, sklep. Istotne jest to, że ma dwie twarze – rzeczywistą i domalowaną. Dwoistość twarzy, ale też środków wyrazu robi wielkie wrażenie na widzach. Fotografie zapadają w pamięć, są niekonwencjonalne, szalone a przy tym przemyślane. Nie przedstawiają rzeczywistości a ją interpretują. Skłaniają do zastanowienia się nad emocjami i dostrzeżenia prawdziwego oblicza kobiety. Temat jest niezwykle aktualny w czasach, w których chowanie emocji, przybieranie różnych „masek”, czy dwulicowość wszędzie nam towarzyszą.
2013-10-01-001sebastianbieniek
Whyart: Ile twarzy ma Sebastian Bieniek?
Sebastian Bieniek (SB): To zależy z ilu punktów widzenia się na niego patrzy.

Whyart: Jakie okoliczności towarzyszyły powstaniu serii ‘Doublefaced’. Które zdjęcie było tym pierwszym?
SB: Na pierwszym zdjęciu jest mój syn Bela. Miał wtedy sześć lat. Rano powiedział, że jest chory i nie może się poruszać, a jedyne co może to siedzieć. Został więc w domu i cały poranek siedział koło mnie ze smutną miną. Po kilku godzinach zapytałem czy mógłby się uśmiechnąć. Odparł, że nic nie może. Na co ja go zapytałem, czy w tym wypadku mogę mu na policzku namalować milszą minę. Odpowiedział, że jemu jest wszystko jedno, więc namalowałem mu milszą minę i zrobiłem zdjęcie. To było pierwsze zdjęcie z serii.

Whyart: Wiele osób zadaje sobie pytanie o tożsamość kobiety ze zdjęć. Jej twarz, choć znana wszystkim, pozostaje w cieniu. Kim jest tajemnicza dziewczyna o wielu obliczach?
SB: 
Moim zdaniem są nią osoby patrzące na zdjęcie. Inaczej mówiąc osoba na zdjęciu jest lustrem.

021
Whyart: Twój najnowszy cykl ‘Bi-faced’ kontynuuje tematykę rozpoczętą w ‘Doublefaced’. Czy czujesz, że ‘Doublefaced’ wyczerpało formułę nie wyczerpując przy tym tematu?

SB: Tak, myślę, że „Doublefaced” jest tylko jednym aspektem czegoś większego.

Whyart: W jaki sposób powstają Twoje zdjęcia?
SB: Przed zdjęciami zawsze robię szkice, przedstawiające mój pomysł na to jak zdjęcie powinno wyglądać. Jednak przy zdjęciach nie da się wszystkiego zaplanować i często trzeba improwizować. Co wychodzi na plus, ponieważ moim zdaniem improwizowane zdjęcia są zawsze lepsze.

Whyart: Internet to potężne medium, pozwalające artyście dotrzeć do szerokiego grona odbiorców. Czego nauczyłeś się obcując z wirtualnymi fanami? Jakie masz oczekiwania związane z pierwszą polską internetową wystawą Twoich prac?

SB: Prawdę mówiąc nigdy się nad tym dłużej nie zastanawiałem. Internet rzeczywiście pozwala szybciej pokonywać granice i zwiększać dostęp do sztuki. Dla mnie jako artysty jest to pozytywny znak naszych czasów. Tworzę nie tylko po to, by wyrazić siebie, czy zrealizować pomysł, ale też by dotrzeć do jak największej grupy osób i poznać ich reakcję. Internet zdecydowanie to ułatwia. Cieszy mnie fakt, że moimi pracami zainteresowała się galeria Limited Edition i przygotowała na swojej stronie wirtualną wystawę całego cyklu „Doublefaced”. Nie mam oczekiwań – mam po prostu nadzieję, że fotografie wzbudzą wiele emocji. Sam myślami jestem już przy moim kolejnym projekcie.

004
W 2013 r. seria „Doublefaced”została zauważona przez media na całym świecie wzbudzając wielkie zainteresowanie miłośników sztuki na wszystkich kontynentach. Designboom Magazin umieścił ją w rankingu „TOP 10 Body Art Stories of 2013”, a Designcollector Magazine w „Top 2013 Photography“. Obecnie wystawiana jest w Yoshi Contemporary Art Gallery w Wiedniu – jednej ze światowych stolic fotografii kolekcjonerskiej. Cykl „Doublefaced” został wydany w niewielkiej edycji kolekcjonerskiej liczącej 9 sztuk, a niektóre wizerunki są już wyprzedane. Będzie je jednak można obejrzeć w galerii internetowej.

Sebastian Bieniek to artysta młodego pokolenia. Urodzony w Polsce, ale dorastający i wykształcony w Niemczech. W Berlinie ukończył Wyższą Szkołę Sztuk Pięknych oraz studium reżyserii w Wyższej Szkole Filmowej. W 2007 r. jego film „Czas graczy” wziął udział w głównym konkursie 10-tego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Szanghaju. W 2011 r. napisał książkę pod tytułem „Realfake”. Według internetowego rankingu classora.com plasuje się 260. miejscu wszystkich malarzy artystów w historii Niemiec (dane: maj 2014).

 

Wystawa serii „Doublefaced” to wyjątkowa okazja, by bliżej poznać twórczość tak utalentowanego i docenianego artysty jakim jest Sebastian Bieniek. Prace można obejrzeć i zakupić od 22 września br. na stronie galerii internetowej http://limitededition.pl. Galeria Limited Edition gwarantuje darmową dostawę i zwrot prac Sebastiana Bieńka w trakcie trwania jego wystawy, czyli do 21 listopada br.

 


Tagi: , ,
W kategorii:


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *