Magazyn osobliwości według rosyjskiego artysty

30 marca 2016, by , Dodaj komentarz

Uliczni artyści to niepoprawni altruiści. Nie działają w imię zysku lub chwały. Dla nich cały świat jest dużym płótnem. Polskie ulice często pokryte są niesamowitymi projektami street art. Ruszymy jednak dalej – na wschód, aby pokazać Wam imponującego artystę. Nikita Nomerz pochodzi z miasta Nizhniy Novgorod w Rosji. Jego projekt o nazwie Living Walls jest imponujący. Szczególnie, że, jak sam przyznał, wykonywanie jednej grafiki zajmowało mu zwykle tylko około pół godziny.magazyn magazyn1 magazyn2
Nikita bierze pod swoją opiekę opuszczone domy, wieże ciśnień, porzucone wielkogabarytowe śmieci i tworzy z nich swój specyficzny magazyn osobliwości. Budynki uśmiechają się do obserwatorów, kłody gniewnie szczerzą zęby a zaryglowane zardzewiałe drzwi zerkają na ciebie nieprzychylnym okiem.
Zamiast używać budynków jako płótno podmural, Nomerz podkreśla naturalne aspekty istniejących obiektów. Wykorzystując cechy fasady budynków, malujena nich niepowtarzalne twarze, które wydają się ożywione. Tym sposobem nadaje ,,dusze’’ tym miejscom.
magazyn3
Artysta szukał starych, zniszczonych budynków, aby tchnąć w nie nowe życie, domalowując im oczy, usta, uszy, wykorzystując jednocześnie elementy zastane, takie jak odrapane ściany czy dziury w murach. Trzeba przyznać, że rysunki, choć niesamowite, mogą niektórych przyprawić o dreszczyk, gdyż nie przedstawiają zwyczajnych, uśmiechniętych twarzy.
Artysta zdobi ściany w kilku miastach w rodzimej Rosji, w tym Niżnym Nowogrodzie, Perm i Nowosybirsku, a także w Petersburgu i Pikalyevo. Jego prace robią wrażenie. Living Walls to jego popisowa seria, jednak artysta praktykuje również bardziej tradycyjne graffiti, które można spotkać na ulicach Londynu i Moskwy.
magazyn4 magazyn5

Więcej informacji i zdjęć znajdziecie na stronie artysty: www.nomerz.com


Tagi:
W kategorii:


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *